Ręka to jedna z najbardziej precyzyjnych części ludzkiego ciała. Codziennie wykonuje setki drobnych ruchów: chwyta, podnosi, odkręca, pisze, pracuje z narzędziami, reaguje odruchowo w sytuacji zagrożenia. Właśnie dlatego nawet pozornie niewielka rana może mieć poważniejsze znaczenie, niż wydaje się w pierwszych minutach po urazie. Szczególną uwagę trzeba zwrócić na rany szarpane ręki, ponieważ często obejmują nie tylko skórę, lecz także głębiej położone struktury: ścięgna, nerwy, naczynia krwionośne, mięśnie, więzadła albo torebki stawowe.
Rana szarpana różni się od prostego skaleczenia. Jej brzegi bywają nierówne, poszarpane, zgniecione lub zabrudzone. Do takiego urazu może dojść podczas pracy fizycznej, wypadku domowego, kontaktu z maszyną, szkłem, blachą, ostrym narzędziem, hakiem, drutem, piłą albo elementem metalowym. Czasami rana wygląda niepozornie, ale pacjent zauważa, że palec nie zgina się prawidłowo, skóra traci czucie, krwawienie nie ustępuje albo ból narasta przy próbie ruchu. To sygnały, których nie warto lekceważyć.
W przypadku urazów ręki liczy się nie tylko zamknięcie rany. Bardzo ważna jest ocena funkcji ręki, sprawdzenie czucia, ukrwienia, ruchomości palców oraz ewentualnych uszkodzeń tkanek położonych głębiej. Właśnie tym zajmuje się chirurgia ręki. W Gdańsku pacjenci mogą skorzystać z pomocy specjalistów HANDPROJECT, którzy koncentrują się na diagnostyce i leczeniu chorób oraz urazów ręki, nadgarstka i kończyny górnej.